Dieta inna niż wszystkie

Jeszcze do niedawna, dieta ta była znakiem rozpoznawczym alergików i osób cierpiących z powodu dolegliwości związanych z przewodem pokarmowym. Teraz, jest kojarzona jako jeden z najzdrowszych jadłospisów. Jak to się stało, że dieta w której jest czegoś mniej, według niektórych wnosi więcej do codziennego sposobu odżywiania człowieka?

I kto by się spodziewał?

Nasz dzisiejszy bohater to gluten. Jest to mieszanina dwóch białek- gliadyny i gluteniny, które znajdują się w takich zbożach jak pszenica, żyto czy jęczmień. Również owies ma w sobie pewną ilość białek (aweniny), jednak nie działa ona tak drastycznie na organizm człowieka. Produkty zawierające w sobie gluten od zawsze cieszyły się ogromną popularnością- np. mąki wybierane do wypieków sprawiały, że ciasto stawało się delikatne, sprężyste i lekkie. Dodatkowo, gluten często dodaje się, jako naturalny zagęszczacz do wszelkiego rodzaju przetworów, wędlin czy dań, zwłaszcza tzw. gotowych.

Należy więc zwracać uwagę nie tylko na twory zawierające zboża, ale i na składniki, tych produktów, w przypadku których istnieje podejrzenie zawartości glutenu.W przypadku zbóż, ograniczyć się powinniśmy do ryżu, gryki, prosa i kukurydzy. Pozostałe, nawet najstarsze odmiany, opierają swój skład na glutenie. Produkty bez glutenu odnajdziemy w kategorii owoców i warzyw oraz produktów odzwierzęcych, jednak może się zdarzyć, że te wysoko przetworzone zawierać w sobie będą śladowe ilości glutenu. Uważać powinniśmy m.in. na jogurty z ziarnami i napoje mleczne z dodatkiem słodu jęczmiennego: tam zawartość glutenu jest wysoka. Duża zawartość glutenu w produktach, na których opiera się codzienna dieta statystycznego Kowalskiego oraz to, że powstaje coraz więcej przetworzonej i genetycznie modyfikowanej żywności zawierającej ten składnik powoduje powstawanie lub nasilanie się chorób układu pokarmowego (np. marskość wątroby, cukrzyca, anemia).

A wraz z nim przyjdą klęski…

Pierwszą z nich jest celiakia: genetyczna przypadłość polegająca na uszkodzeniu kosmków jelitowych, przez co składniki pokarmowe stają się źle przyswajalne. Nieleczona celiakia może doprowadzić nawet do zaniku kosmków, pogarszając znacznie stan pacjenta. Tę dolegliwość rozpoznawało się zazwyczaj u dzieci obserwując występujące biegunki lub zaparcia, niedokrwistość, słaby wzrost czy niedobór masy ciała przy powiększonym obwodzie brzucha. U dorosłych, występują dodatkowo m.in. zapalenia jamy ustnej i zaburzenia emocjonalne. Głównym punktem w leczeniu celiakii jest ścisłe przestrzeganie diety. Nie stosowanie się do niej może sprawić, iż dotychczasowe problemy z przewodem zaczną mieć wpływ na resztę organizmu.

Kolejna jest choroba Duhringa, czyli tzw. skórna manifestacja celiakii. Nie zaburza pracy układu pokarmowego w tak dużym stopniu, zamiast tego kumuluje swoje działanie przede wszystkim na komórkach skórnych. Schorzeniu towarzyszą wykwity skórne i świąd, a leczenie opiera się przede wszystkim o racjonalną dietę i sulfony (związki siarkoorganiczne, w medycynie występują w lekach dermatologicznych), których stosowanie wymaga stałego monitorowania hemoglobiny. Zdawać by się mogło, że alergia na gluten jest błahostką, jednak i ono niesie za sobą niebezpieczne konsekwencje. W tym przypadku uczulenie objawia się m.in. problemami oddechowymi, zmianami skórnymi, a nawet wstrząsem anafilaktycznym. Winowajcą jest przede wszystkim gliadyna. Ostatnia to nadwrażliwość na gluten. Jej efekty zauważalne są dopiero po kilku dniach, dlatego często mylona jest z chorobą nadwrażliwego jelita (np. wzdęcia, biegunki, bóle brzucha, głowy, stawów i mięśni, huśtawki nastrojów, zmęczenie). W terapii stosowana jest dieta bezglutenowa, jednak istnieje szansa, że zostanie ona wstrzymana po pewnym czasie.

Jak jeść, gdy mi ciebie zabraknie?

Skoro (prawdopodobnie) wystarczająco skutecznie udało nam się nastraszyć naszych czytelników zastanówmy się, co dieta bezglutenowa może nam zaoferować. Nie jest prawdziwe przekonanie, że na rutynie i nijakości opiera się cała dieta bezglutenowa jadłospis można co prawda ograniczyć do podstawowej formy, zapewniając sobie jedynie standardowe źródło pożywienia lub zastosować drugie rozwiązanie. Dieta bezglutenowa przepisy na swoje potrawy posiada niezwykle rozbudowane i bogate. Nie musimy się ograniczać do śniadania składającego się z jajecznicy, pomidora i chudego twarożku. Nasz pierwszy posiłek możemy rozbudować do czegoś pożywniejszego, co będzie motywacją do tego, aby lepiej rozpocząć dzień.

Przygotować możemy kokosową owsiankę z masłem orzechowym i malinami lub sałatkę z czereśni, awokado z dodatkiem rukoli, ulubionych warzyw i nasion. Jednak śniadanie to nie wszystko, prawdziwym wyzwaniem jest obiad i kolacja- posiłki często podawane na ciepło. Każda dieta, a w tym i dieta bezglutenowa co jeść, a czego nie, mówi jasno i wyraźnie, a więc często musimy rezygnować przez to z ulubionych dań. Chcielibyśmy jednak nieco podnieść na duchu naszych czytelników, którzy uszczuplili swój przepiśnik, aby uzupełnili go o takie pozycje jak przepyszne kaszotto z kurkami, leczo z ciecierzycą czy krem z kalafiora i pieczonego czosnku. Głodni kulinarnej wiedzy, możemy przeglądać różnego rodzaju fora oraz blogi, traktujące o tematyce gastronomicznej, zaopatrzyć się w literaturę poświęconą diecie bezglutenowej i w końcu: amatorsko wypróbować własne pomysły.

Podsumowanie

Nieustannie należy pogłębiać swoją świadomość dotyczącą glutenu. Powinniśmy być na bieżąco w kwestii zmieniających się składników produktów spożywczych, zasad diety oraz terapii. Dodatkowo powinniśmy otoczyć zainteresowaniem firmy z żywnością bezglutenową i wybierać jedynie te firmy o wyrobionej renomie na rynku. Pamiętajmy również, że produkty bezglutenowe mogą się nim ?zarazić? poprzez kontakt, np. z zanieczyszczonym nim pojemnikiem- dbajmy więc o higienę otoczenia.